Kochałam manipulatora -
Miłość Juliana wydawała się piękna i wyjątkowa. Jego admiracja jej pochlebiała; ona sama kwitła w jego oczach, a bliżsi i dalsi znajomi uważali, że spotkało ją wielkie szczęście. Jak trudno było przyznać przed sobą i światem, jak bardzo wszyscy się mylili... Dedykuję tę książkę każdej zagubionej,